Gołębie śpią na gzymsach i kolumnach Sukiennic,
ufnie jak dzieci.
Można wyciągnąć rękę:
ciepło rozbudzony trzepot, prędko bijące serce.
Na stopniach pomnika
dziewczyny i chłopcy, śpiewają przy gitarze.
Granatowy wilgotny mrok,
pomarańczowe światła na murach,
czystość wieczoru i śpiewu, to boli:
kiedyś pragnąłem pokochać to miasto
tylko dla ciebie...

Bronisław Maj

 

 


fot. Jacek Paryła

 


Poprzednia strona ] Strona główna - Spis wierszy ] Następna strona ]

Zapraszam na podobne strony... Ewa Białek

 Powyższy tekst i muzyka są własnością ich twórców,
na stronie tej zostały zamieszczone jedynie w celach dydaktycznych.