|
Jeśli
byłby
to
klejnot,
Rozbiłbym
go
na
sto
kawałków
I
uczyniłbym
z
nich
naszyjnik,
Aby
włożyć
ci
go
na
szyję.
Jeśli
byłby
to
kwiat,
mały
i
ładny
Zerwałbym
go,
aby
wpiąć
go
w
twoje
włosy.
Lecz
to
jest
serce
moja
umiłowana.
Gdzie
są
jego
brzegi,
gdzie
jest
jego
kres?
Pomijasz
granice
tego
królestwa,
Pomimo,
że
jesteś
jego
królową.
Gdyby
to
była
chwila
radości,
zakwitłaby
serdecznym
uśmiechem,
ty
zauważyłabyś
ją
I
zaraz
zrozumiała.
Jeśli
byłby
to
tylko
ból,
rozpłynąłby
się
We
łzach
ujawniając
bez
słów
Najbardziej
ukryta
tajemnicę.
Ale
to
jest
miłość,
moja
kochana.
Jej
radości
i
cierpienia
są
nieskończone...
|