Gasnąca nadzieja
na wielu szpitalnych łóżkach
jak sznur pereł
co zły los zerwawszy
rozrzucił pośród traw
Zagubione
Ty dostojna opuszczasz bramy
pałacu i podążasz tam
i pochylasz się
odnajdując perełki
dotykiem dłoni jak dobrej
wróżki rozpalasz nadzieję
na nowo
A Bóg zrywa stokrotki
i upina je w twoich włosach
Strona ta stworzona została do celów dydaktycznych. Zamieszczone na
niej teksty, muzyka i grafika
są własnością ich twórców. Nie zajmuję się ich dystrybucją.