.

.

.

 


Śniadanie

Hen daleko, w Puszczy,
w zaśnieżony ranek,
przywiózł pan leśniczy
siano na polanę.

Stoi stado żubrów,
jeleni i łosi.
Zaraz na śniadanie
wiatr wszystkich zaprosi.
.

Franciszek Kobryńczuk

 


.





 

Poprzednia strona ] Spis ] Następna strona ]

Zapraszam na podobne strony... Ewa Białek

  

Powyższy tekst jest własnością jego twórcy,
na stronie tej został zamieszczony w celach edukacyjnych za zgodą autora.