|
| |
Za miłość mą
Nieważne, jak i nieważne jest, gdzie...
Dla ciebie żyję, teraz to wiem.
Niełatwo mi czasem zrozumieć cię,
to przeznaczenie, więc kochaj mnie.
Jestem dla ciebie, mój aniele.
Nie proszę o nic więcej, niż możesz dać.
Czy to miłość do krwi? Pokaże nam czas.
I nieważne, co mówią słowa ostre, jak szkło,
ty kochaj mnie i ze mną bądź.
To tak wiele?
Nie chce więcej, niż możesz mi dać.
Czy to za wiele, mój aniele?
Ta każda noc i ta każda z chwil
zapisze w sobie głęboko, do krwi.
Za jedno spojrzenie, za jeden twój gest
zamienię w perły, co tylko chcesz.
Jestem dla ciebie.
Za miłość mą
choć przez chwilę przytul mnie,
nie chcę wiele, przecież wiesz...
Za miłość mą
choć przez chwilę przytul mnie,
nie chcę wiele, przecież wiesz...
Nieważne, jak i nieważne jest, gdzie...
Dla ciebie żyję, teraz to wiem.
Niełatwo mi czasem zrozumieć cię,
to przeznaczenie, wiec kochaj mnie.
Jestem dla ciebie.
Za miłość mą
choć przez chwilę przytul mnie,
nie chcę wiele, przecież wiesz...
Za miłość mą
choć przez chwilę przytul mnie,
nie chcę wiele, przecież wiesz...
Za miłość mą
choć przez chwilę przytul mnie,
nie chcę wiele, przecież wiesz...
Za miłość mą
choć przez chwilę przytul mnie,
nie chcę wiele, przecież wiesz...
Weekend
 | |
Weekend - Anka jak śmietanka Weekend - Karolina Weekend - Za miłość mą Weekend - Żonkoś
|